Blog o podróżowaniu, smakowaniu i poznawaniu. Czego? Wszystkiego! Historii, kuchni, religii, zawodów…
facebookpinterest google-plusinstagramyoutube

Zapraszamy razem z nami na spacer po dnie Jeziora Tuz, tj. Jeziora Sól oraz autostopową drogę do Kapadocji. Krótki filmik chaotycznie przedstawia równie chaotyczną wenę twórczą Piotrka i jego zabawę obróbką materiału. Prosimy nie brać tych kilku minut zbyt poważnie, jako że tym razem, powagi tu nie ma 😉 W tym wpisie, zamiast słowa pisanego, […]

Czytaj dalej

To wcale nie jest tak, że podróżowanie jest takie ładne, fajne i proste, jak to widać na uśmiechniętych zdjęciach – że codziennie świetnie się bawię. To jest ciężka harowka każdego dnia, na koniec którego czasami nawet się nie umyję… bo dosłownie padam na twarz i śpię. Zmiana otoczenia, języka, ludzi, miejsc, form transportu, komunikacji, jedzenia, […]

Czytaj dalej

Na pewno nie poznaliśmy i nie zobaczyliśmy go w całości, nawet nie śmiemy twierdzić, że zbliżyliśmy się do takiego etapu. Możemy jednak podzielić się tym co udało nam się zauważyć. Pierwsze wrażenie. Zgiełk, chaos, tysiące skuterów, zero zasad na drogach. Po wyjeździe z miasta – pola ryżowe, góry i ocean z drugiej strony. Miejscami zapierające […]

Czytaj dalej

Odcinek #2 jest kontynuacją pierwszych dni spędzonych na tureckich ziemiach. Każdy dzień był przygodą. Każdy nas czymś zaskakiwał.  Zaraz po wypoczynku w Cesme, ruszyliśmy w stronę Izmiru, aby następnie odbić do Bergamy. Do Izmiru dotarliśmy jednym autem. Sympatyczny Syryjczyk, z brytyjskim akcentem, wyrzucił nas gdzieś niedaleko centrum tego prawie 3 mln miasta. Przebić się przez […]

Czytaj dalej

Podróż autostopem przez odrobinę Grecji, bardziej po Turcji, a na Gruzji kończąc, była dla nas ogromną przygodą. Cała wyprawa zajęła nam miesiąc. Odcinek #1 opowiada o pierwszych dniach, czyli o tym jak dotarliśmy do pierwszej tureckiej miejscowości na trasie – Cesme, znajdującej się u wybrzeży morza Egejskiego.  Po ostatnim pół roku spędzonym na greckiej ziemi, […]

Czytaj dalej

Miesiąc spędzony na przejechaniu Peloponezu, Turcji i części Gruzji minął niczym dwa dni, a przeżyć nazbieraliśmy tyle, ile w pół roku normalnego życia. Przez cały ten czas, każdego dnia, łapaliśmy się na tym, jak bardzo nieprzygotowani jesteśmy na dłuższą drogę i jacy z nas zagubieni w ciemnościach nowicjusze 🙂 Tych kilka tygodni przydało się po […]

Czytaj dalej

Wiedzieliśmy, iż przemierzając Centralną Anatolię, gdzieś na trasie pomiędzy Ankarą, a Kapadocją , natrafimy na Jezioro Tuz. Owszem, mogliśmy wybrać nieco krótszą trasę, jednak że już tyle zachwytów słyszeliśmy o tym miejscu, uznaliśmy iż grzechem byłoby nie przekonać się o tym na własne oczy. Jezioro Tuz (tuz po turecku oznacza sól), jest drugim pod względem wielkości, […]

Czytaj dalej